Rosną ceny paliwa lotniczego. Tak zareagował polski LOT

Dodano:
Samolot PLL LOT Źródło: Shutterstock / OleksSH
PLL LOT ma rozwiązanie w obliczu kryzysu paliwowego. Polski przewoźnik zamierza dostosować siatkę lotów.

Kolejne linie lotnicze w Europie i na świecie podejmują działania w związku z pogłębiającym się kryzysem paliwowym. Głos w sprawie ewentualnych cięć w rozkładach zabrały także władze PLL LOT. W rozmowie z Fly4fre.pl rzecznik prasowy LOT.Krzysztof Moczulski potwierdził, że zgodnie z z wcześniejszymi zapowiedziami, linia dostosuje swoją siatkę połączeń do aktualnych warunków. Podano także informacje dotyczące zapasów paliwa Polski.

PLL LOT musi reagować na ceny paliwa

Rosnące ceny paliwa są dużym problemem dla linii lotniczych na całym świecie. Do potencjalnego ryzyka dla pasażerów odniósł się niedawno polski LOT. „W związku z utrzymującymi się wysokimi cenami paliwa lotniczego, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dostosowujemy siatkę połączeń – obejmuje ona wybrane rotacje na części kierunków krótkodystansowych. Dokładamy wszelkich starań, aby miały one jak najmniejszy wpływ na naszych pasażerów” – przekazał w rozmowie z Fly4free.pl Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy PLL LOT.

Linia zamierza również stosować tzw. tankering, czyli tankowanie do pełna na lotnisku bazowym, by nie ryzykować braku możliwości dotankowania na lotnisku docelowym. „Loty są wykonywane cięższymi samolotami, co oznacza większe spalanie i wyższe koszty operacyjne” – pisze Fly4free.pl.

Zapasy paliwa na miesiąc

Jak wskazują analitycy, kwiecień i maj mogą być miesiącami, w których kryzys mocniej uderzy także w europejski rynek. Już teraz paliwa brakuje m.in. na niektórych lotniskach we Włoszech.

Ostatni duży transport z dostawą paliwa do Europy dotarł właśnie na statku Rong Lin Wan, który opuścił Cieśninę Ormuz przed blokadą. Po całkowitej dystrybucji, dostępność nafty lotniczej w Unii Europejskiej zmniejszy się nawet o 50 procent (to stanie się najprawdopodobniej już w drugiej połowie maja 2026 r.). Nie wiadomo, kiedy pojawi się kolejna szansa na otrzymanie takiego ładunku.

Tymczasem jak podaje Polskie Radio 24, zapas paliwa lotniczego w Polsce starczy na miesiąc. Wszystko przez prace konwerwacyjne w Rafinerii Gdańskiej i w rafinerii w Płocku, które ograniczą możliwości samodzielnej produkcji paliwa lotniczego. „To zmusza Polskę do szukania paliwa na rynkach zewnętrznych” – czytamy.

Źródło: fly4free.pl/polskieradio24.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...